Ed Sheeran – DIVIDE

Trzeci album studyjny brytyjskiego artysty. Wprawdzie tytuł albumu „÷” po angielsku czyta się „Divide”, co po polsku znaczy dzielić, ale muzyka zawarta na płycie z całą pewnością połączy miliony wielbicieli talentu Eda. Wyraźnie wskazuje na to przyjęcie dwóch pierwszych ujawnionych piosenek z płyty, „Shape Of You” i „Castle On The Hill”, które pobiły w Polsce rekord utworów najczęściej odtwarzanych w ciągu jednego dnia w serwisie Spotify.

Za produkcję odpowiadają Benny Blanco (Rihanna, The Weeknd) i Ed Sheeran. Anglik skorzystał także z talentów producenckich Johnny’ego McDaida, Mike’a Elizondo i Steve’a Maca. Nagrania odbyły się w Los Angeles, Londynie, Suffolk oraz na transatlantyckim liniowcu „RMS Queen Mary 2”. Anglik jest też autorem okładki albumu. Sam ją wymyślił, a następnie namalował.

Muzycznie mamy mieszankę starannie zaaranżowanych, chwytających za serce ballad, trochę hiphopowych beatów, wyszukanego popu, powstałego z połączenia różnych elementów. Nie zabraknie oczywiście uwielbianej przed Eda akustycznej gitary.

[Źródło opisu: www.empik.com]


Depeche Mode – SPIRIT

Depeche Mode – jeden z najważniejszych i najbardziej innowacyjnych zespołów w historii muzyki – wydał 14. w karierze studyjną płytę „Spirit”. Jest to efekt współpracy z producentem Jamesem Fordem z Simian Mobile Disco (odpowiedzialnym za płyty m.in. Foals, Florence & The Machine, Arctic Monkeys) i pierwsza nowa muzyka zespołu od czasu świetnie przyjętej płyty „Delta Machine” (2013), która zadebiutowała na 1. miejscu oficjalnych zestawień sprzedaży płyt w 12 krajach, także w Polsce.

Album zbiera znakomite noty od wszystkich, którzy mieli okazję się z nim zapoznać – Magazyn Q uznał go za „jeden z najmocniej naładowanych energią albumów Depeche Mode od lat”.

Promuje go singiel „Where’s The Revolution” […]. Potężnie brzmiący i wyjątkowo aktualny pod względem tekstowym utwór odznacza się pulsującym rytmem i groźną energią, którą podkreśla wokal Dave’a Gahana śpiewającego „Where’s the Revolution?” „Come on people you’re letting me down”. Okładka i wszystkie elementy graficzne do ‚Spirit’ są dziełem stałego współpracownika kreatywnego zespołu – a także uznanego filmowca – Antona Corbijna.

[Źródło opisu: www.empik.com]



Ania Wyszkoni – JESTEM TU NOWA
O swoim nowym muzycznym dziecku Ania mówi tak: „Jestem tu nowa” to 13 (nie jestem przesądna) premierowych, bardzo zróżnicowanych stylistycznie piosenek o ogromnym ładunku emocjonalnym. W tekstach wyrzuciłam z siebie wszystko, co doskwierało mi przez ostatni rok, jednak muszę zaznaczyć, że nie jest to płyta o nieszczęściu. Wręcz przeciwnie, jest o sile, charakterze, o szczęściu i o miłości, która mnie przepełnia. I o nowym życiu, które dostałam w prezencie. Trudno mi jednoznacznie sklasyfikować ten album, ciężko opisać go słowami, zresztą… po co? Przecież opowiadanie o muzyce to jak tańczenie o literaturze, więc znacznie sensowniej będzie po prostu go posłuchać, do czego gorąco namawiam. Mam nadzieję, że tak jak ja, nie będziecie mogli się od niego uwolnić”.
[…] Do współpracy w charakterze producentów Ania zaprosiła Marcina Limka oraz gitarzystę, z którym współpracuje na co dzień, Marka Raduli, a wśród autorów kompozycji znaleźli się: Jan Borysewicz, Robert Gawliński, Piotr Cugowski, Tomasz Banaś oraz wspomniani Marek Raduli i Marcin Limek.
Kilka kompozycji oraz większość tekstów na płycie jest autorstwa samej Ani. Cały materiał jest przesiąknięty jej kobiecością, wrażliwością, ale i pewnością siebie, której nabrała podczas ośmiu lat samodzielnej, muzycznej wędrówki. Po przełomowym i eklektycznym albumie „Pan i Pani” [2009] oraz bardzo nostalgicznym i spokojnym „Życie jest w porządku” [2012] (obydwa uzyskały status Podwójnie Platynowych) Ania postanowiła tym razem zmienić nieco kurs muzyczny i nagrała album bardziej dynamiczny, ale nadal, jak poprzednie, pełen szlachetności, refleksji i tajemnicy. 36-letnia Anna Wyszkoni wydaje swoją najbardziej dojrzałą i emocjonalną płytę w karierze. Już sam tytuł krzyczy, że mamy do czynienia z nowym, dotąd nieodkrytym lądem. „Jestem tu nowa” to tytuł nieprzypadkowy, jak zresztą każde słowo wyśpiewane przez autorkę na tej płycie. Rok 2016 był dla Niej przełomowy ze względu na poważne problemy zdrowotne, które Ją dotknęły. Jest silna i doświadczona, więc kiedy już się z nimi uporała, stworzyła najbardziej osobisty i poważny materiał ze wszystkich dotychczasowych.
[Źródło opisu: www.empik.com]


Alphaville – STRANGE ATTRACTOR

Świetna muzyka pop w najlepszym wydaniu, była kiedyś obietnicą świata, który może zostać zawarty w 4 minutach – zrozumiałego dla każdego, oszałamiającego, ludzkiego. Nowa płyta legendarnego zespołu Alphaville „Strange Attractor” zdaje się być idealnym lekarstwem na realia obecnego, wypaczonego świata.

Materiał na nadchodzącym albumie jest mieszanką czystej zabawy i soulowych klimatów z euforią a la Frankie Goes To Hollywood, ABBA czy Pink Floyd doprawioną electro popowym brzmieniem w stylu lat 80. „Strange Attractor” to znacznie więcej niż po prostu siódmy studyjny album Alphaville. To oda do siły jaką niesie ze sobą muzyka.

[Źródło opisu: www.empik.com]


Deep Purple – INFINITE

Płyta jest dwudziestym studyjnym albumem Deep Purple. Nie wiadomo, czy tytuł płyty powinien być czytany jako jedno, czy dwa słowa. Czy oznacza, że Deep Purple myślą, że muzyka jest na zawsze, czy zamykają cykl rozpoczęty przez „In Rock”, mówiąc nam, że wszystko musi się kiedyś skończyć? Pytania pozostają na razie bez odpowiedzi.

Produkcją albumu zajął się słynny Bob Ezrin (m.in. Pink Floyd, Kiss, Alice Cooper, Peter Gabriel). Odpowiadał on za brzmienie doskonale przyjętego albumu „Now What?!” z 2013 roku.

Płyta zawiera 10 utworów, trwa 45 min. i na pewno spodoba się fanom klasycznego hardrockowego brzmienia.

[Źródło opisu: www.empik.com]

Płyty muzyczne dostępne w dziale zbiorów audiowizualnych
Płock, ul. T.Kościuszki 3c

O Autorze

Podobne Posty