Ach, co to był za finał! Taki zdarza się raz na trzydzieści pięć lat!
Podczas jubileuszowej edycji Młodych Twórców Literatury na ekranie pojawiły się archiwalne kadry, z ogromnym wzruszeniem wspominaliśmy pomysłodawczynię konkursu, Marię Okrasę, a zaproszenie na finał przyjęła Iwonka Tyburska, wieloletnia organizatorka konkursu i była metodyczka. Nie zabrakło okolicznościowego tortu z płonącymi fontannami, jak na prawdziwy jubileusz przystało.
Tegoroczny temat był trudny, a mimo to wpłynęło blisko 400 prac – dziękujemy każdemu autorowi. Laureaci przyjechali z całej Polski: m.in. z Tarnowa, Kluczborka, Chorzowa, Warszawy, Łodzi, Kuźnicy Warężyńskiej, Gubina, Kiekrza – i to najlepiej pokazuje, jak szeroki zasięg ma dziś ten konkurs.
Ogromne podziękowania dla jurorek: pisarki Ewy Nowak i Martyny Chuderskiej (Polskie Radio Dzieciom), które omówiły każdą nagrodzoną pracę: przekazały, co je poruszyło, co zaciekawiło, podpowiadały młodym autorom, jak jeszcze lepiej pisać. Te wskazówki naprawdę mają moc – wśród laureatów były osoby nagradzane po raz drugi, a wszyscy zgodnie podkreślali, jak cenne są dla nich te jurorskie uwagi.
Atmosfera — piszemy nieskromnie, jak zawsze podczas finałów — fantastyczna. Laureaci przybyli z rodzicami, dziadkami, przyjaciółmi i nauczycielami. Było mnóstwo śmiechu, ale też momenty skupienia i wzruszenia. Jurorki potrafią jedno i drugie. Gala trwała trzy godziny i nikt nie miał dość.
A na dokładkę Mikołajki! Choinki, świąteczne piosenki już od wejścia i cała plejada mikołajkowych akcentów, które dodatkowo dodały ciepła finałowej gali.
Gratulujemy wszystkim laureatom i uczestnikom. Dziękujemy za każdą historię, każde zdanie i każdą emocję. To właśnie takie chwile przypominają nam, po co organizujemy ten konkurs.
Do zobaczenia na kolejnej edycji!