Relację z tegorocznego Narodowego Czytania rozpoczynamy wyjątkowym literackim akcentem – wierszem „Do przyjaciół, co tu czytali” autorstwa Macieja Woźniaka, napisanym specjalnie z okazji naszego spotkania.
Wy – czy mnie wspominacie! ja, ilekroć dumam
O tym, jak wiele było narodowych czytań,
I o was myślę: płockich kumpelach i kumplach,
O powiatowych gwiazdach, miejskich celebrytach.
Gdzież byliśmy? Z Kordianem na alpejskiej grani
I z Felicjanem Dulskim w marszu wkoło stołu,
I ze Stachem Wokulskim smutno zakochani,
Z mrówkami Telimenę braliśmy od dołu.
Banalni etatowcy, miejscy urzędnicy
Chwytali Zerwikaptur i za rogi tura,
A każda – jak Rachela! a każdy – jak Kmicic!
W głowach ludziom przewraca ta literatura.
Brodziliśmy ustami – w Niemnie, w Wiśle, w Dnieprze,
Jak nie tańcząc z chochołem, to w cieniu pod lipą,
Z zazdrości żeśmy siostrę otruli w najlepsze,
Kroczyliśmy w pochodzie z Cezarym Baryką.
Zosia na Starym Rynku, Baśka pod Krzywickim,
Bohun, Cześnik i Rzecki w alejce na Tumach,
A potem cała inba przeszła do Książnicy:
Dzieweczka nie słuchała, a Petroniusz umarł.
Dyrektorzy, uczniowie i szychy z ratusza
Raptem wszyscy ze sobą na per „mocium panie!”
Jak synkowie Kiemlicza, jak diabeł kontusza –
Tak mocno narodowe nas trzyma czytanie.
Więc zanim nas rozdziobią fejsbuki, smartfony,
Lub dotknie jakaś inna kara niebios sztucznych –
Poznamy się po głosach czytających tomy,
Po twarzach, co się śmieją, plwając na skorupy.
Kto z was podniesie skargę na te niecne kpiny,
Kto poprosi, by kończyć i wstydu oszczędzić –
Ten się przyzna, że w dzbanku ma gorsze maliny,
A książkowo jest trochę – jak Łęcka – oziębły.
Narodowe Czytanie „Dziadów” za nami!
Mickiewicz zawitał do Książnicy Płockiej – i chyba całkiem dobrze się u nas poczuł.
W sobotnie popołudnie nasz ogród zamienił się w miejsce niezwykłe – trochę romantyczne, trochę tajemnicze, a momentami nawet całkiem współczesne. Wszystko za sprawą „Dziadów” Adama Mickiewicza, które wybrzmiały podczas XV, jubileuszowej edycji Narodowego Czytania.
Na początek scenę przejęli aktorzy Płockiego Teatru Dramatycznego: Barbara Misiun, Grażyna Zielińska, Krzysztof Bień i Marek Walczak. Ich interpretacje od razu wprowadziły nas w niezwykły świat dramatu – pełen duchów, tajemnic, emocji i pytań, które mimo upływu lat wcale się nie zestarzały.
A potem… do Mickiewiczowskiego świata wkroczyli nasi goście. Przedstawiciele władz miasta, instytucji kultury, firm, stowarzyszeń, szkół, dziennikarze, społecznicy, aktorzy i przedstawiciele służb miejskich pokazali, że Narodowe Czytanie naprawdę potrafi połączyć bardzo różne osoby. Przy jednym tekście spotkali się ci, którzy z literaturą są za pan brat, i ci, którzy na co dzień mają z nią nieco mniej do czynienia.
Tegoroczna edycja była dla nas szczególna również dlatego, że spotkaliśmy się już po raz piętnasty. Piętnaście wspólnych spotkań, setki przeczytanych stron, dziesiątki interpretacji i mnóstwo ludzi, którzy przez te lata dołączali do naszej literackiej przygody.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami.
I oczywiście dziękujemy Wodociągom Płockim, dostawcy pysznej Płocczanki, dzięki której mogliśmy ugasić rozpalone Mickiewiczem pragnienie!
A za rok czeka nas kolejna literacka podróż – tym razem popłyniemy z „Lordem Jimem” Josepha Conrada-Korzeniowskiego.
Projekt jest realizowany w ramach programu 2.1 E-usługi, Poddziałanie 2.1.1 E-usługi dla Mazowsza, typ projektów Informatyzacja bibliotek, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2014-2020.