Wtorkowy wieczór pokazał, jak bardzo potrzebujemy poezji prawdziwej. Takiej, która nie krzyczy – ale zostaje w sercu.
Spotkanie z Adamem Czejgisem było czymś więcej niż promocją tomiku Za wędrującym światłocieniem. Było rozmową o wrażliwości, o ciszy, o uważnym patrzeniu na świat.
Autor wszedł do sali z charakterystyczną skromnością. Bez patosu, bez wielkich gestów. I właśnie ta naturalność sprawiła, że publiczność słuchała go w skupieniu. Sam poeta wydawał się szczerze zaskoczony skalą zainteresowania. Przyznał, że nie spodziewał się tak ciepłego przyjęcia.
Czytane wiersze wybrzmiewały spokojnie, bez pośpiechu. Każdy miał w sobie światło – czasem łagodne, czasem niepokojące, ale zawsze prawdziwe. W rozmowie pojawiły się pytania o inspiracje, o codzienność, o łączenie poezji z muzyką. Publiczność dopytywała, czy będzie kolejny tomik, czy autor zamierza wydać płytę z piosenkami, które rozbrzmiewały podczas spotkania.
Szczególnym momentem wieczoru było wspólne czytanie wierszy. Na głos zabrzmiały one w interpretacji Prezydenta Miasta Płocka Andrzeja Nowakowskiego, dyrektor Książnicy Płockiej Joanny Banasiak oraz samego autora. Ich zaangażowanie i osobiste odczytanie tekstów nadało spotkaniu wyjątkowy charakter.
Był to wieczór, który pokazał, że poezja nie jest niszą. Że wciąż potrafi gromadzić ludzi. Że potrzebujemy słów, które pomagają nazwać emocje.
Spotkanie prowadziła Hanna Krzewińska.
Projekt jest realizowany w ramach programu 2.1 E-usługi, Poddziałanie 2.1.1 E-usługi dla Mazowsza, typ projektów Informatyzacja bibliotek, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2014-2020.