Ta ostatnia sobota…
Data publikacji: 11/08/2026
To już jest koniec… ale co to był za finał!
Ostatnia w tym roku WyGRAna sobota za nami! A ponieważ finał zobowiązuje, tym razem przenieśliśmy się w czasie do Płocka sprzed kilku dekad. Nasza gra „Saturator znad Wisły” była sentymentalną podróżą do czasów PRL-u – pełną wspomnień, charakterystycznych przedmiotów i symboli, które starszym uczestnikom przywoływały dobrze znane obrazy, a młodszym pozwalały odkryć kawałek świata swoich rodziców i dziadków.
Do finałowej gry stanęło 19 drużyn. Aż trzy z nich uczestniczyły we wszystkich grach tegorocznego cyklu!

To dla nas szczególnie miłe, bo pokazuje, że WyGRAne soboty naprawdę wciągają – i że warto spędzać wakacje razem, odkrywając Płock, jego historię i mniej oczywiste zakamarki.
Na zakończenie wszystkie drużyny otrzymały certyfikaty udziału oraz upominki.
Serdecznie dziękujemy naszym partnerom:
Wodociągom Płockim – za podstawienie saturatora oraz przekazanie gadżetów, które trafiły do uczestników jako nagrody.
Drukarni Mediakolor – za przygotowanie kolorowanki o Płocku, która również wzbogaciła nasze finałowe upominki.
A przede wszystkim dziękujemy Wam – wszystkim uczestnikom WyGRAnych sobót! Za obecność, zaangażowanie, poczucie humoru, rodzinne drużyny, wspólne odkrywanie miasta i za to, że co tydzień byliście gotowi podjąć kolejne wyzwanie.

Tegoroczne WyGRAne soboty przechodzą już do historii. Były szyfry, baśnie, dawne zabawy, tajemnice Płocka, miejsca pamięci i sentymentalna podróż do czasów PRL-u. Było bieganie, główkowanie, śmiech i przede wszystkim – bycie razem.
Do zobaczenia za rok na kolejnych WyGRAnych sobotach!