BEGIN:VCALENDAR
VERSION:2.0
PRODID:-//Książnica Płocka im. Władysława Broniewskiego - ECPv4.9.10//NONSGML v1.0//EN
CALSCALE:GREGORIAN
METHOD:PUBLISH
X-WR-CALNAME:Książnica Płocka im. Władysława Broniewskiego
X-ORIGINAL-URL:https://ksiaznicaplocka.pl
X-WR-CALDESC:Events for Książnica Płocka im. Władysława Broniewskiego
BEGIN:VTIMEZONE
TZID:Europe/Warsaw
BEGIN:DAYLIGHT
TZOFFSETFROM:+0100
TZOFFSETTO:+0200
TZNAME:CEST
DTSTART:20200329T010000
END:DAYLIGHT
BEGIN:STANDARD
TZOFFSETFROM:+0200
TZOFFSETTO:+0100
TZNAME:CET
DTSTART:20201025T010000
END:STANDARD
END:VTIMEZONE
BEGIN:VEVENT
DTSTART;TZID=Europe/Warsaw:20200402T230000
DTEND;TZID=Europe/Warsaw:20200402T235900
DTSTAMP:20260414T114504
CREATED:20200402T060118Z
LAST-MODIFIED:20200402T060637Z
UID:4448-1585868400-1585871940@ksiaznicaplocka.pl
SUMMARY:Dzień Książki dla Dzieci
DESCRIPTION:Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci został ustanowiony\, aby promować piękną literaturę i grafikę dla młodego czytelnika. Obchodzony jest 2 kwietnia\, w dniu urodzin Hansa Christiana Andersena. Każdego roku inna sekcja IBBY jest gospodarzem tego święta. W tym roku (2020) wiadomość do dzieci wysyła słoweńska sekcja. List pt. „Głód słów” napisał Peter Svetina\, a plakat zaprojektował Damijan Stepančič. \n \nTam\, gdzie mieszkam krzewy zielenieją z końcem kwietnia lub początkiem maja i niedługo potem zasiedlają je kokony motyli. Wyglądają jak kłaczki bawełny lub strzępki cukrowej waty\, a larwy pożerają liść po liściu dopóki nie pozostaną gołe gałązki. Mija czas i odlatują motyle\, nadchodzi lato i krzewy znowu stają się zielone.\nI tak bez przerwy.\nTo obraz poety\, obraz pisarza. Są zjadani\, bledną w swoich historiach i poezji\, które – zakończone – odlatują\, zasiedlają książki i znajdują swojego odbiorcę. To także zdarza się raz za razem.\nA co dzieje się z wierszami i historiami?\nZnam chłopca\, który musiał przejść operację oka. Przez dwa tygodnie po zabiegu wolno mu było leżeć tylko na prawym boku i nie mógł czytać przez cały miesiąc. Kiedy po półtorej miesiąca wziął do ręki książkę\, czuł się tak jakby czerpał słowa łyżką prosto z miski.\nTak jakby je jadł. Po prostu je pożerał.\nZnałem dziewczynę\, która\, gdy dorosła\, została nauczycielką. Powiedziała mi: dzieci\, którym rodzice nie czytali\, są biedne.\nSłowa w poezji i historiach są pożywieniem. Nie strawą dla ciała\, nie pokarmem\, który wypełnia ich żołądki. Są pokarmem dla ducha i dla duszy.\nKiedy jesteś głodny lub spragniony\, twój żołądek kurczy się i wysycha ci w ustach. Szukasz czegokolwiek co nadawałoby się do zjedzenia – kawałka chleba\, miski ryżu lub kukurydzy\, ryby lub banana. Im bardziej jesteś głodny\, tym bardziej zawęża się twój obszar widzenia\, przestajesz dostrzegać to\, co nie nadaje się do nasycenia twojego głodu.\nGłód słów objawia się nieco inaczej – ponuractwem\, ignorancją\, arogancją. Ludzie cierpiący na głód tego rodzaju nie zdają sobie sprawy\, że ich dusze trzęsą się z zimna\, że przechodzą obok siebie samych\, niczego nie dostrzegając.\nTen głód zaspokaja poezja i historie.\nAle czy istnieje nadzieja dla tych\, którzy nigdy nie czerpali przyjemności z obcowania ze słowami\, aby ten głód zaspokoić?\nJest.\nChłopiec czyta prawie każdego dnia. Dziewczyna – nauczycielka czyta swoim uczniom. W każdy piątek. Co tydzień. Jeżeli zapomni – uczniowie przypomną jej o tym.\nA pisarz i poeta? Kiedy nadchodzi lato – odżywają. A potem pochłaniają ich własne słowa i w ten sposób rozlatują się na wszystkie strony.\nRaz po raz\, od nowa. \n
URL:https://ksiaznicaplocka.pl/wydarzenia/miedzynarodowy-dzien-ksiazki-dla-dzieci/
END:VEVENT
END:VCALENDAR